WIDZIMY SIĘ W PODZIEMIU

000000000000000000000000000000000000


Miśki, jest źle. Z przyczyn ode mnie niezależnych jestem zmuszona porzucić tego bloga, inaczej dosięgną mnie z  tytułu jego prowadzenia konsekwencje (co uważam za totalnie absurdalne i abstrakcyjne). Walczyłam, gryzłam, kopałam, biłam, no nie udało się. W zasadzie, to nikt nie powiedział, że mam go usunąć i penis, powiedziano mi tylko, że mam nie byc tak wulgarna. A, no i nie pisać o seksie. Co w sumie równa się z usunięciem połowy wpisów z bloga i przepisaniem drugiej połowy na nowo. A także z tym, że nie mogłabym byc w pełni sobą, przy pisaniu każdego kolejnego tekstu. Wleźli z butami do mojego kawałka Internetu i podeptali.

Pójdę więc sobie być wulgarna gdzie indziej.
Wiecie, co się robiło w czasach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, prawda? Wtedy też trzeba się było giąć pod naciskiem cenzury. I przepisywało się książki w ukryciu. Drukowało się nieoficjalnie czasopisma. Schodziło do podziemia.

Widzimy się w podziemiu.

Reklamy

9 uwag do wpisu “WIDZIMY SIĘ W PODZIEMIU

  1. Czesc
    Mam pytanko odnosnie tytulu filmika z ploskimi napisami na YT na podstawie ktorego pisalas bloga o roznicy miedzy kobietami, pomiedzy tymi ktore cos lubia naprawde, a inne tylko udaja ze cos lubia?

    Lubię to

  2. Ale.. to kto tak może decydować o tym, że nie możesz być wulgarna na blogu? Przed oczami zaraz stają mi teksty Kominka i przychodzi mi do głowy, żę takie kwiatki i wymagania, to jedynie pracodawca, który tu trafił i mu się nie spodobało, bo „bije w wizerunek firmy”.
    Ogarnia mnie wkurw, bo to strasznie bezsilna sytuacja. A blog powinien być od zawsze TWOIM miejscem, niczyim innym.

    Czy tak, czy siak – do poczytania w podziemiu.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Tylko wyjątkowo ograniczeni ludzie starają się ograniczać innych. Mamy XXI wiek, a znów zapanowała cenzura i zduszona wolność słowa. Jeżeli szanujemy i podziwiamy jednych artystów za ich wulgarne, nieraz obleśne przedstawienia, czemu dławimy tych, którzy tworzą swoją sztukę słowem pisanym? Bo nam się nie podoba? A kto komu dał prawo do decydowania co i kto może pisać? Autor dopóki nie krzywdzi innych powinien pozostawać wolny! Nikt nie musiał wchodzić i czytać.Nikt i nic nie było negatywnie łączone z blogiem, wiec czemu zachowano się tak jakby autorka bloga mazała ściany „pewnej instytucji” obraźliwymi napisami?! Życzę łajzie, która się do tego przyczyniła, aby jej małe sukcesy, jej osiągnięcia i marzenia kiedyś też zostały zrównane z ziemią, w imię karmy, która zawsze wraca!

    Lubię to

Podziel się swoją opinią

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s